
Tysiące ludzi zebrało
się w Sylwestra w Głównej Hali
aszramu Amritapuri, by powitać 2010 rok. Uroczystości rozpoczęły
się o dwudziestej trzeciej serią występów artystycznych. Zaczęła
grupa dzieci, śpiewając piosenkę
“I am the light of the world, I am wonderful, I am beautiful…”
("Ja jestem światłem świata, jestem wspaniały, jestem piękny"). Drugim
występem był monolog, wygłoszony w sanskrycie przez studentkę
Uniwersytetu Amrita, na temat "korzyści postępu technologicznego a
korzyści postępu w relacjach międzyludzkich i współczuciu".
Następnie niezwykłe wrażenie na publiczności
wywarł taniec z ogniem i pokaz
żonglowania. Po nich miały miejsce tradycyjny indyjski taniec, klasyczny
utwór wykonany solo na pianinie i krótkie przedstawienie
zagrane przez dzieci. Występy zakończyło wspaniałe wykonanie
jednego z koncertów skrzypcowych Bacha.
Kiedy nadeszła północ, Amma poprosiła wszystkich o modlitwę o
pokój na świecie i poprowadziła wszystkich w intonowaniu
Lokah Samastah Sukhino Bhavantu ("Niech
wszystkie istoty na świecie będą szczęśliwe"). Po intonacji
wypowiedziała swoje noworoczne przesłanie, podczas którego
wyjaśniła prawdziwe znaczenie świętowania.
- Świętowanie to zapominanie o sobie. To postawa, dla której powinniśmy mieć dobrą kontrolę nad umysłem. Myśl
"Jestem ograniczoną jednostką", "Jestem tym ciałem"
nie pomoże nam w zapomnieniu o sobie. Wiara, że jaźń we mnie i
świadomość stojąca za tym wszechświatem są jednym i tym samym, jest
podstawą świętowania - powiedziała Amma.
- Tylko dlatego, że zegar wybił 31 grudnia godzinę dwunastą, nasze
życie nie przekształci się w celebrację. W tym celu nasz umysł powinien
być wypełniony miłością i współczuciem. Kiedy miłość i
współczucie wypełnia nasze serce, w każdym
momencie znajdujemy coś nowego, nigdy się nie nudzimy, zawsze jesteśmy entuzjastyczni, zawsze
szczęśliwi; życie ciągle staje się świętowaniem - rozwijała swoją
myśl Amma.
- Składamy rozmaite przysięgi w Nowy Rok, lecz jak głębokie one są?
Musimy to ocenić - Amma poprosiła wszystkich o introspekcję. - Mamy
zdolność do przekraczania naszych negatywności. Musimy szczerze
próbować - zachęciła.
- Nie jesteśmy odosobnionymi wyspami. Jesteśmy jak krążki łańcucha,
wzajemnie ze sobą połączone. Nie oczekujcie od innych, że zmienią się
najpierw; kiedy zmienimy samych siebie, inni także się zmienią -
przypomniała każdemu Amma.
Potem Amma poprowadziła wszystkich w śpiewaniu badżanu
Khol Darwaza, co zakończyło się intonowaniem przez wszystkich
"Jai Mata Di"
("Zwycięstwo dla [Boskiej] Matki"). Wszyscy coraz głośniej powtarzali
śpiew Ammy, wyrzucając ręce wysoko w powietrze. Na koniec Amma
powiedziała:
"Płynącą z serca
modlitwą Ammy jest, by wszyscy mogli śmiać się i być radosnymi jak
małe dzieci; niech boska łaska nas w tym pobłogosławi.
Niechaj ciemność zostanie wyeliminowana całkowicie i niech
zaświeci czyste światło Boga." Po czym poprosiła wszystkich o uniesienie w górę rąk z otwartymi dłońmi i potrząsanie nimi podczas odpowiadania na
"Mata Rani Ki":
"Jai!" ("Dla władczyni wszechświata...": "zwycięstwo!").
A świętowanie trwało nadal.
Sree