"Niech
nasze życie i życie wszystkich istot wypełnia dobroć. Taka jest
modlitwa Ammy z tej okazji. Niech boska moc do wprowadzania pozytywnych
zmian – zarówno w nas samych, jak i w świecie –
obudzi się w dzieciach Ammy. Modlitwą Ammy jest, by ten Nowy Rok
doprowadził do narodzin nowej jednostki i nowego społeczeństwa.
Nowy Rok to pomyślny czas, w którym ludzie starają się poprawić
wszystkie błędy, jakie popełnili w minionym roku i próbują
przezwyciężyć swoje lenistwo. Budzi się zainteresowanie tym, co nowe i
entuzjazm na nowy początek. Mnóstwo ludzi tworzy noworoczne
postanowienia, usiłując wprowadzić nowe nawyki. Wielu zaczyna prowadzić
dzienniki. Kiedy jednak spojrzymy na taki dziennik sześć miesięcy
później, zobaczymy, że wpisy pojawiały się w nim jedynie przez
pierwsze dwa tygodnie – a w najlepszym razie trzy miesiące. Jest
to coś, co widzimy w życiu wielu ludzi. Nie mamy umiejętności trwania
przy dobrych rzeczach.
Regularnie podejmowany wysiłek jest zawsze doceniany. Dla przykładu,
ktoś, kto przez wiele lat służył w armii lub innej organizacji, zawsze
jest przez tą organizację honorowany. Ale my nie kontynuujemy naszych
dobrych działań i obietnic z wytrwałością. Wiele osób zaczyna
ćwiczyć jogę, a po dwóch, trzech dniach z niej rezygnuje. Wiele
dzieci zaczyna z dużym entuzjazmem praktykować medytację, ale za parę
miesięcy przestaje medytować.
Nie powinniśmy zwlekać z robieniem dobrych rzeczy. Nasz umysł ciągle
się zmienia. Potrzebujemy stałej uważności i świadomego wysiłku, by
mówić dobre słowa, robić dobre uczynki i praktykować
cierpliwość oraz współczucie. Takie działania powoli zamieniają
się w przyzwyczajenia, a na koniec zaczynają wychodzić nam
spontanicznie. Tego rodzaju przyzwyczajenia przynoszą sukces w życiu.
Istoty ludzkie otrzymały całkowitą wolność do pisania na kartach życia
tego, co chcą. Bóg ofiarował nam pióro i papier, ale
nigdy nie powie nam, co pisać. Pokaże nam tylko, jak pisać. Będzie
wciąż dawał nam wskazówki. Zostawił to, co napiszemy na kartach
życia, w naszych rękach. Mamy wolność. Jeśli chcemy, możemy pisać słowa
dobroci, miłości i piękna. Możemy także pisać słowa nienawiści i
brzydoty. Bóg będzie dawał nam wskazówki odnoszące się do
rezultatów odpowiednio dobra i zła. W ciągu roku 2011 ludzkość
otrzymała wiele takich podpowiedzi.
Katastrofy naturalne, konflikty społeczne i kryzysy ekonomiczne mącą
sen niezliczonej rzeszy ludzi na świecie. Strach i niepokój
ścigają umysły ludzkości każdego dnia z coraz większą intensywnością. Z
powodu działania ogółu ludzi Natura utraciła swoją harmonię.
Powietrze, woda i ziemia wypełniły się truciznami. Natura, która
kiedyś była jak
kamadhenu,
spełniająca życzenia krowa, uschła. Zapasy ropy gwałtownie się
wyczerpują. Ilość żywności maleje. Woda pitna i czyste powietrze są
coraz trudniejsze do osiągnięcia. Gdzie popełniliśmy błąd? Prawdziwy
błąd, jaki popełniliśmy, leży w naszej niezdolności do
rozróżniania zapotrzebowania i zbytku.
Jeśli obecnemu pokoleniu udałoby się przywrócić świadomość Dharmy, bieda i głód znikłyby jak zły sen.
Nowy Rok przypomina nam o upływie czasu. Tak jak woda kapie z
pękniętego naczynia, kropla po kropli, tak nasz pozostały czas życia
się zmniejsza, minuta po minucie. Dla nas jako istot ludzkich
najbardziej wartościowym skarbem, jaki mamy, jest czas. Wszystko, co
się zgubiło, może zostać odnalezione – ale nie czas. Rozumiejąc
to, powinniśmy żyć świadomie w każdym momencie. Powinniśmy także
rozumieć, że każde przesunięcie wskazówki zegara jest w istocie
krokiem ku śmierci, która zbliża się nieustannie.
Cokolwiek widzimy, słyszymy lub doświadczamy na świecie jest ulotne.
Musimy znaleźć odwieczną podstawę wszystkiego, którą jest Atma.
Wtedy zrozumiemy, że nikt na tym świecie się od nas nie różni.
Niezależnie od tego, czy śmiejemy się, czy płaczemy, dni będą
przemijały mimo wszystko. Dlaczego więc nie wybierzemy śmiechu? Śmiech
jest muzyką duszy. Nie powinniśmy się śmiać, widząc wady u innych.
Zobaczmy dobro we wszystkich i dzielmy się dobrymi myślami, słowami i
działaniami. Spróbujmy się także śmiać, widząc nasze defekty i
wady.
Wiele dzieci mówi Ammie, że świat skończy się w 2012 roku. Amma
nie czuje, żeby to miało się wydarzyć. Mogą mieć miejsce różne
wypadki w różnych częściach świata. Jeśli spojrzymy na ziemię,
jeśli spojrzymy na wodę, jeśli spojrzymy na powietrze, na
Naturę, na ludzi, zobaczymy, że wszystko to znajduje się w stanie
niepokoju. Ten niepokój z pewnością przetoczy się jak grzmot w
jakimś miejscu na świecie w ten lub inny sposób. W każdym razie,
śmierć jest nieuniknioną częścią życia. Może się wydarzyć kiedykolwiek,
gdziekolwiek. Jednak, podobnie jak zaczynamy pisać nowe zdanie po
kropce, koniec jednego życia znaczy tylko początek następnego. Lecz nie
powinniśmy żyć w strachu. Powinniśmy natomiast rozwijać w sobie
nastawienie pełne akceptacji. Nasze podejście powinno brzmieć
"Cokolwiek się nie wydarzy, pozostanę silny, odważny i szczęśliwy".
Życie w strachu jest jak leżenie na czubku bomby; nigdy nie będziemy w
stanie spać spokojnie. Ale znowu, Amma nie widzi, by miało się wydarzyć
coś wyjątkowo poważnego. Tragedie cały czas rozgrywają się na całym
świecie. Nawet dzisiaj, czy nie widzimy wypadków, kiedy
podróżujemy? Czy nie słyszymy o katastrofach samolotów?
Powodzie, trzęsienia ziemi, cyklony, tsunami wydarzają się regularnie.
Gdziekolwiek się znajdziemy, bądźmy szczęśliwi i rozwijajmy wiarę w
Prawdziwą Jaźń. Czyńmy dobro.
Robaki zaczynają życie, rozmnażają się i giną. Zwierzęta robią to samo.
Jeśli ludzie również żyją w ten sposób, jaka jest
różnica między nami a innymi istotami? Jaką wiadomość zostawiamy
światu? Poprzez swoje bezinteresowne działania
mahatmowie
żyją wiecznie. Nawet, jeśli nie możemy ofiarować światu tak wielu
rzeczy, jak oni, spróbujmy choć odrobinę, by zobaczyć, co możemy
dla innych zrobić. Nawet, jeśli tylko jedno drzewo może wyrosnąć na
pustyni, powstanie przynajmniej trochę cienia. Jeśli zakwitnie tylko
jeden kwiat, powstanie dzięki temu przynajmniej trochę piękna. Czytanie
pod światłem zero-watowej żarówki może nie być możliwe, ale
jeśli większa liczba takich żarówek zaświeci razem, będziemy
mogli dzięki nim widzieć. W podobny sposób wiele możemy osiągnąć
poprzez zjednoczenie. Świat jest jak jezioro, które nie może
zostać wyczyszczone tylko przez jedną osobę. Jednakże, jeśli wszyscy
wykonają swoją część, uda się wyczyścić go razem. Nie bądźmy leniwi.
Próbujmy robić to, co w naszej mocy. W ten sposób na
pewno osiągniemy to, co trzeba osiągnąć.
Jak każda inna decyzja, szczęście też jest decyzją – mocnym
postanowieniem, że “cokolwiek się nie wydarzy, będę szczęśliwy.
Będę silny. Nigdy nie jestem sam.
Paramatman
jest zawsze ze mną”. Oby moje dzieci miały niezbędną siłę umysłu,
entuzjazm i ufność we własne siły. Niech boska łaska będzie z
wszystkimi moimi dziećmi".
- fragmenty z przesłania noworocznego Ammy na 2012 rok